piątek, 27 października 2023

Tatuaże czaszki z rewelacyjnym efektem 3D

Realizm idealny dla tatuaży z czaszkami

Czaszki są nieodłączną częścią sztuki tatuażu i niepodważalnym klasykiem nad klasyki. Można je zaprojektować dosłownie w każdym stylu, według osobistego gustu, lecz nie da się ukryć, że najbardziej efektowne czaszki są tymi wytatuowanymi w realistycznej stylistyce i to w dodatku z efektem 3D. Nie każdy tatuażysta opanował tę umiejętność, lecz ci którzy to potrafią dostarczają fenomenalne prace, od których ciężko jest oderwać wzrok. Właśnie takie tatuaże przygotowałem w tym krótkim artykule.



Gusta są różne, co do tego nie ma absolutnie żadnych wątpliwości. Często słyszy się, że nie można o nich dyskutować, lecz w kontekście tatuaży nie lubię stosować tego powiedzenia. Lubię porozmawiać z kimś o wyglądzie danej dziary, nawet w sytuacji, gdy mój rozmówca ma kompletnie inne zdanie niż ja. Jeżeli chodzi o czaszki, to jestem zdania, że zdecydowanie najlepiej prezentują się w stylu realistycznym 3D. Ktoś może się z tym nie zgodzić, podając konkretne argumenty i to w pełni rozumiem.

Nie wszyscy lubują się w mega efektownych projektach, u mnie to wygląda odmiennie w zależności od motywu, który w danym momencie znajduje się na tak zwanej tapecie. Na co dzień bardziej jestem fanem typowo graficznych / ilustracyjnych rzeczy i takie tatuaże planuję wrzucać na swoje ciało. Jednak jeżeli chodzi o czaszkę, to realizm jest stylem, który nie ma sobie równych.

Zdjęcia tatuaży, które przygotowałem, są potwierdzeniem tego, że w rękach utalentowanego tatuażysty czaszka wygląda po prostu fenomenalnie. Zachęcam do dyskusji w komentarzach nad czym, czy motyw czaszki faktycznie najbardziej efektownie będzie wyglądać uchwycony realistycznym stylem tatuowania, czy też w innej stylistyce, których w końcu jest tak wiele.

Zobacz nasze maszynki cewkowe do tatuażu.

piątek, 20 października 2023

Na czym polega tatuowanie metodą freehand?

Technika wyłamująca się z ogólnych schematów tatuowania

Do napisania tego artykułu zainspirowała mnie jedna z użytkowniczek, która całkiem niedawno wrzuciła tutaj tatuaż swojego autorstwa z dopiskiem, że został on wykonany w technice freehand. Przyznam szczerze, że na ten temat wiedziałem niewiele i dopiero, krótka dyskusja w komentarzach pod dodanym przez nią zdjęciem skłoniła mnie do zgłębienia tego tematu. Chciałbym o tej metodzie tatuowania napisać parę zdań, ponieważ podejrzewam, że wiele osób, może nie zdawać sobie sprawy z jej istnienia a warto zwrócić na nią uwagę.

Sposób tatuowania, do którego zdążyliśmy przywyknąć, polega na jednym, bardzo konkretnym schemacie. W pierwszej kolejności należy znaleźć odpowiedniego tatuażystę, który sprosta naszym oczekiwaniom, następnie dochodzi do konsultacji i stworzenia projektu. Dalej mamy ustalenie terminu sesji i oczywiście wykonanie tatuażu na skórze, poprzedzone odbiciem kalki. Samo tatuowanie przebiega przy użyciu elektrycznej maszynki.

Metoda freehand, którą w wolnym tłumaczeniu należałoby nazwać tatuowaniem z wolnej ręki, pomija kilka fundamentalnych elementów, obecnych przy klasycznym tatuowaniu. Nie jest to jednak technika, którą można nazwać prostszą lub trudniejszą, choć zapewne znajdą się tacy, którzy tak uważają. O wiele bardziej pasuje do niej po prostu określenie inna i tego osobiście będę się trzymał.

Tatuażysta z markerem w dłoni

Zatem na czym polega jej inność? Otóż w tym przypadku tatuażysta musi wykazać się bujną wyobraźnią i przede wszystkim umiejętnością rysowania, albowiem tu projekt na skórze nie pojawia się za pomocą specjalnej kalki tylko przy użyciu ręki tatuatora i trzymanym w niej markerze. Trzeba zaznaczyć, że artysta wymyśla motyw od tak zwanej ręki, czyli nie zastanawia się nad nim wcześniej, tylko robi to w dniu spotkania z klientem. Polega na swych zdolnościach przenoszenia wizji z głowy prosto na skórę klienta, który postanawia powierzyć mu swoje ciało. Rzecz jasna nie robi tego totalnie w ciemno, przedstawiając artyście wcześniej to, co chciałby osiągnąć. W końcu ten tatuaż będzie nosił na skórze przez całe swoje przyszłe życie, a przynajmniej tak powinno być w teorii.

Gdy koncept zostanie szczegółowo omówiony, tatuażysta przystępuje do pierwszych działań na skórze. Do tego celu używa zazwyczaj dwóch lub paru kolorowych markerów, by zarysować projekt i wyznaczyć sobie tok tatuowania.

Takie tatuowanie można nazwać poniekąd spontanicznym, ponieważ tatuażysta nie ma możliwości do wielokrotnego zmieniania swojego pomysłu, wracania do niego i ulepszania. Po konsultacji z klientem rysuje on prosto z głowy wzór na jego skórze, po czym od razu go tatuuje. Osoba, która podda się takiemu tatuowaniu, nie może zobaczyć wizualizacji projektu. Tatuaż w pełnej okazałości ujrzy dopiero gdy tatuator skończy swą pracę. Poza tym sam szkic wykonany markerem podobnie jak kalka wytycza jedynie to, w jaki sposób tatuażysta ma tatuować i tylko on patrząc na niego, widzi w nim sens. Ciężko jest poznać po nim, czy końcowy efekt będzie zadowalający i trzeba w pełni zaufać temu, kto dzierży w rękach maszynkę.

Brak możliwości ocenienia projektu przed tatuowaniem

Takie tatuowanie można nazwać poniekąd spontanicznym, ponieważ tatuażysta nie ma możliwości do wielokrotnego zmieniania swojego pomysłu, wracania do niego i ulepszania. Po konsultacji z klientem rysuje on prosto z głowy wzór na jego skórze, po czym od razu go tatuuje. Osoba, która podda się takiemu tatuowaniu, nie może zobaczyć wizualizacji projektu. Tatuaż w pełnej okazałości ujrzy dopiero gdy tatuator skończy swą pracę. Poza tym sam szkic wykonany markerem podobnie jak kalka wytycza jedynie to, w jaki sposób tatuażysta ma tatuować i tylko on patrząc na niego, widzi w nim sens. Ciężko jest poznać po nim, czy końcowy efekt będzie zadowalający i trzeba w pełni zaufać temu, kto dzierży w rękach maszynkę.

Jak freehand to tylko z doświadczonym tatuażystą

Z reguły artyści, którzy podejmują się tatuowania metodą freehand to zawodowcy, którzy w branży są od lat i są doskonale znani i poważani przez to środowisko. Jest to jakby nie patrzeć wyzwanie dla danego artysty i sprawdzenie jego umiejętności. Oddanie kawałka skóry takiemu tatuażyście nie wiąże się z ryzykiem oszpecenia, albowiem jego renoma potwierdzona jest wieloma latami ciężkiej pracy, którą zawsze widać w wykonanych przez niego licznych tatuażach.

Istnieje jeszcze mieszana technika polegająca na odbiciu głównej części projektu za pomocą kalki i dorobienia tła przy użyciu markera. Jestem jednak zdania, że freehand jest na tyle ciekawym doświadczeniem, że nie ma co bawić się w półśrodki i lepiej wejść w to na całego. Jeśli zaintrygowała cię ta metoda, pamiętaj o tym, żeby zwrócić się do godnego polecenia tatuażysty, który zna się na rzeczy!

Zobacz także zestawy Hand Poke.

piątek, 13 października 2023

Znaczenie tatuażu ćmy

Wywodząca się z ciemności, dążąca do światła ćma

Ćmy dla wielu ludzi są paskudnie wyglądającymi owadami, lecz równie liczna grupa osób dostrzega w nich piękno, co można zaobserwować w sztuce tatuażu, gdyż ćmy bez wątpienia należą do popularnych wzorów, po które sięgają zarówno kobiety, jak i również mężczyźni. Gatunków ciem jest dużo, a ja nie jestem entomologiem, żeby z łatwością rozpoznawać jej poszczególne rodzaje. Zresztą w tym artykule chodzi o kompletnie co innego. Moją działką są tatuaże i w tym tekście chciałbym wziąć na warsztat projekty przedstawiające ćmy i to, co mogą oznaczać dla ich właścicieli.


Ćmy to stworzenia, które w zdecydowanej większości preferują życie nocne. Jednakże spotkać można takie gatunki, które o wiele bardziej sympatyzują z dzienną porą dnia. Nazywane brzydkimi motylami tak samo, jak one mogą oznaczać przemianę. Z racji swego wyglądu dla wielu mogą być odpychające, co w jasny sposób nawiązuje do niedoskonałości, które każdy z nas w sobie posiada. Ćma może być więc symbolem zaakceptowania siebie takimi, jakimi jesteśmy.

Ciekawe jest to, że wiele z nich charakteryzuje się krótką żywotnością, czyli od paru tygodni do raptem tygodnia. Jest tak, chociażby w przypadku ćmy z gatunku Actias luna, która nie posiada nawet otworu gębowego. Można powiedzieć, że jej jedynym celem jest zapylenie kwiatów, rozmnożenie się i śmierć.

Większości osób z pewnością ćma kojarzy się z owadem, który za wszelką cenę chce się dostać do źródła światła. Nie patrzy na nic innego, co dzieje się dookoła, tylko niczym zaczarowana skupia się na emanującym świetle. Z tego powodu od zarania dziejów ludzie łączyli naturę ćmy z duchowością. Wyjście z ciemności do światła jest czymś pozytywnym. Niektórzy wskazywali jeszcze na swego rodzaju metaforę oświecenia, którego symbolem może być właśnie ćma.

Ćma dla rdzennych mieszkańców Ameryki

W wierzeniach rdzennych Amerykanów owad, jakim jest ćma w głównej mierze, łączony jest z odrodzeniem, transformacją, wskrzeszeniem oraz mocą regeneracji. Wiele plemion w tym między innymi Hopi używało wizerunku ciem na wyrabianej własnoręcznie ceramice. To, w jaki sposób się poruszały, było inspiracją do tworzenia niektórych układów tanecznych. Plemię Blackfoot, czyli Czarnych Stóp widziało w tych owadach dusze zmarłych współplemieńców i łącznika pomiędzy jawą a snem.

Ćmy jako istoty nocne przez Indian od zawsze były wiązane z mistycznym światem snów. Wierzono, że ćmy potrafią przekazać rozległą wiedzę na jego temat i są przewodnikami dla człowieka w czasie trwania snu tak, by mógł on bezpiecznie wrócić do normalnej rzeczywistości. Ćmy wskazywały również na odwieczny dualizm życia i śmierci, światła i ciemności. Choć owad ten wywodzi się z ciemności i jego porą jest noc, zawsze jest przyciągany przez światło. Aby coś mogło się odrodzić i zacząć lepsze życie, najpierw musi ponieść śmierć, czego dowodem ma być przemiana, jakiej dokonuje w swoim krótkim życiu ćma.

Celtowie i ich negatywny stosunek do ćmy

Wśród ludów Celtyckich ćma nie cieszyła się zbyt dobrą reputacją. Wiązano ją ze śmiercią i rozkładem. Od wieków były traktowane jako stworzenia reprezentujące ciemną stronę. Ich negatywny stosunek był dodatkowo spotęgowany między innymi wyglądem tych owadów. Wystarczy wspomnieć, że gatunek nazywany ćmą jastrzębią posiada wizerunek czaszki na swoim ciele. Nazywano ją Głową Śmierci, co wiąże się również z paroma przesądami.

W Szkocji i Irlandii wejście takiej ćmy do domu było traktowane jako zwiastun rychłej śmierci jednego z członków rodziny. Z kolei na terenie Walii uważano, że taka ćma może spowodować ślepotę, dlatego gdy pojawiała się ona w domostwie nad płonącą świecą, czym prędzej ją odganiano. Ćmy były wyganiane z gospodarstw domowych, jednakże w przypadku pojawienia się ich w trakcie ceremonii pogrzebowej, zachowywano się kompletnie inaczej. Tak jak już wspomniałem, były wiązane ze śmiercią i mogły przenosić dusze zmarłych przodków, więc zabronione było ich odganianie lub – co gorsza – zabijanie.

W dawnych czasach wierzono, że ćma została stworzona przez samego diabła i służące jemu wiedźmy lub jego odpowiednik w innych kulturach. Było to najbardziej widoczne wśród ludzi, żyjących wówczas na terenie Europy. Mówiono, że larwy ćmy mogą wpełzać do mózgu człowieka, doprowadzając go tym samym do szaleństwa.

Chrześcijańska ćma przypominająca o przemijalności rzeczy

Na Ziemi nic nie trwa wiecznie, czego dobitnym przykładem jest przypowieść z Ewangelii św. Mateusza. W skrócie opowiada ona o tym, jak skarby w postaci rozmaitych kosztowności i drogocennych ubrań z jedwabiu ukradzione przez bandytów zostały zniszczone przez ćmy i rdzę. Pokazuje to, że nie warto gonić za dobrami materialnymi, które prędzej, czy później przeminą, zwłaszcza w perspektywie życia wiecznego w niebie. W ćmie można również dopatrywać się powiązań z symboliką zmartwychwstania.

Kilka przesądów na temat ćmy, w które wierzono
  • Ponoć jeśli ćma lata wokół ciebie w nocy, to oznacza, że w niedalekiej przyszłości otrzymasz list.
  • Są osoby, które nie zabijają ciem, wierząc w to, że są one wcieleniem aniołów.
  • Jeśli patrzysz na ćmę, która akurat lata dookoła światła, może oznaczać to, że ludzie, którzy odeszli na tamtą stronę, dobrze ci życzą.
  • Ćma w domu może oznaczać przyszłe kłopoty od strony osób, z którymi nie żyjemy w zgodzie. Dodatkowo to ostrzeżenie przed tym, że niebawem możesz pokłócić się osobą, którą darzysz uczuciem.
  • Biała ćma jest zapowiedzią powrotu osoby przebywającej za granicą, natomiast ćma koloru czarnego, symbolizuje nadejście złych wiadomości.
Polecany zestaw do tatuażu: 



czwartek, 5 października 2023

Ciekawe wzory tatuaży dla par zamiast oklepanych serduszek

Dwa anatomiczne serca

Odnośnie tatuaży dla par istnieje cała masa różnych opinii. Wiele słyszy się o tym, że to bez sensu, ponieważ po upływie paru lat ogień miłości może zostać ugaszony do końca, związek się rozpadnie i każdy pójdzie w swoją stronę, ale takie same tatuaże zostaną i mogą przywoływać niechciane wspomnienia. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż są zakochani, którzy nie dopuszczają do siebie takiej wiadomości i śmiało tatuują się w ten sposób. Osobiście nie jestem fanem takich rozwiązań, lecz nie wykluczam tego w całości. Jeśli ożenię się i będę wiedział, że mam u boku kobietę swojego życia, z którą założę rodzinę, to wspólny tatuaż mógłby być czymś fajnym. W innej sytuacji tego u siebie nie widzę, ale nie wszyscy mają tak samo i dla tych osób przygotowałem zestawienie tatuaży dla par, które są bardziej pomysłowe od klasycznych dwóch serc, czy czegoś w tym rodzaju.

Wiem, wiem miało nie być dwóch serc, ale chodziło mi o ich klasyczny wygląd, a tu trzeba przyznać mamy do czynienia z czymś zgoła innym. Pośród tatuaży dla par ze świecą szukać podobnych wzorów i zdecydowana większość ludzi stawia na wyobrażenie serca, jakie zakorzenione jest w świadomości wszystkich ludzi na świecie. Realistyczne serca przełamują ten schemat i wyróżniają się na tle pozostałych. W tym przypadku postawiono na minimalizm i wzór wykonany jest przy pomocy samych konturów, co wyszło perfekcyjnie. Mały miłosny tatuaż nie mógł być wytatuowany w innym miejscu niż palec serdeczny, na którym nosi się ślubną obrączkę.

Dwie twarze połączone w jedność

Związek to połączenie dwóch indywidualnych osobowości, które muszą się nawzajem tolerować. W związku trzeba dogadywać się na różnych płaszczyznach i znaleźć ten złoty środek, który pozwoli na stworzenie czegoś solidnego, podszytego głębokim uczuciem. Tatuaż na zdjęciu moim zdaniem bardzo dobrze to oddaje. Kobieca i męska twarz są niejako jednością, zacierają się pomiędzy nimi granice. Wskazuje to, że dobrali się idealnie. Tu również postawiono na minimalizm i linework, który jest oszczędny w środkach, ale w rękach odpowiedniego artysty potrafi być świetnym narzędziem do wyrażania emocji.

Dłonie splecione w uścisku

Widok pary trzymającej się za rękę nikogo nie powinien dziwić, między innymi po tym można poznać, że dwóch ludzi łączy coś więcej niż zwykła znajomość. Skoro z miłości chwytamy się ochoczo za ręce, to czemu by nie wykorzystać tego przy projektowaniu wspólnego tatuażu. W tym przypadku podobnie jak wcześniej góruje styl minimalistyczny, a dłonie zostały przedstawione zaledwie przy pomocy prostych linii.

Perypetie kreskówkowych partnerów Toma i Jerry’ego

Zapewne nie jest ci obce powiedzenie „kto się czubi, ten się lubi” i możesz przytoczyć przynajmniej jedną sytuację ze swojego życia, gdzie tak właśnie było. W związku może często dochodzić do kłótni, co wcale nie oznacza, że chyli się on ku końcowi. Dobrze jest mieć swoje zdanie, ale warto czasem odpuścić i pójść na wspólny kompromis. W bajce Tom i Jerry mamy do czynienia z nieustającą walką kota z myszką, a związek poniekąd taki jest. Kot to wcielenie mężczyzny, natomiast za myszką kryje się kobieta. W tatuażach nie brakuje humoru, ponieważ obie postaci obrócone są do siebie tyłem i trzymają w ręku pistolet, szykując się do pojedynku. Po raz kolejny postawiono na prostotę, tylko że z bohaterami ze słynnej kreskówki w roli głównej i trzeba uczciwie przyznać, że dobrze to wygląda.

Dwa drzewa z mocno osadzonymi korzeniami

Mówi się, że mężczyzna powinien zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Dobrze, żeby w tym wszystkim miał u boku kochającą partnerkę, która w tych działaniach będzie go wspierać. Na zdjęciu widać dwa identyczne drzewa, które symbolizują to, że para postanowiła zapuścić korzenie obok siebie, co zwiąże ich ze sobą na zawsze. W projekt wpleciono elementy geometryczne w postaci trójkątów, które fajnie urozmaicają całość. Tatuaże zostały wykonane w stylu graficznym, co moim zdaniem było strzałem w dziesiątkę.

Minimalizm często wybierany przez zakochanych

Zdążyłem zauważyć, że wspólne tatuaże wybierane przez pary, w większości przypadków nie są zbyt krzykliwe. Są to raczej subtelne wzory, co moim zdaniem sprawdza się najlepiej. Czasem nawet ciężko zorientować się, że to na co patrzymy, jest wspólnym tatuażem z drugą połówką. Sprawdź nasze zestawy do tatuażu. Mowa tutaj o sytuacji, w której nie zestawiamy ich obok siebie. Jest jeszcze wiele ciekawych projektów, które chciałbym pokazać i planuję to zrobić w kilku odzielnych artykułach, które co jakiś czas będą się tutaj pojawiać.

czwartek, 28 września 2023

Starożytne rzeźby połączone ze współczesnymi tatuażami

Talent do rzeźbiarstwa wykryty w młodym wieku

Fabio Viale to światowej sławy włoski rzeźbiarz, który zajmuje się studiowaniem starożytnych rzeźb i odtwarzaniem ich z niesamowitą precyzją. Jego prace ciężko odróżnić od oryginału, ponieważ tak mocno skupia się na odtworzeniu wszystkich detali. Ciekawy jest jego projekt, który polega na pokrywaniu stworzonych przez niego rzeźb malowidłami, wyglądającymi jak współczesne tatuaże. Tym sposobem artysta łączy sacrum z profanum, lecz zachowuje w tym wszystkim granice dobrego smaku.

Jego wielki talent do rzeźbiarstwa został dostrzeżony już w czasach liceum. To wtedy jego nauczyciel sztuki dostrzegł w nim potencjał, po tym jak z łatwością radził sobie z gliną, mimo iż wcześniej nie miał z nią do czynienia. Ponoć na jednej z lekcji postawił przed nim kawałek marmuru, wręczył mu młotek i dłuto i kazał działać. To właśnie w tamtym momencie Fabio postanowił zostać rzeźbiarzem.

Dziś kiedy jego dorobek artystyczny można uznać za całkiem spory i poważany w świecie sztuki, nasuwa się pytanie skąd pomysł na pokazanie starożytnych rzeźb z namalowanymi tatuażami? Otóż Fabio szukał sposobu na stworzenie uniwersalnego piękna, pomostu łączącego stare z nowym. Wzorując się w swej pracy na spuściznie starożytnych mistrzów rzeźbiarstwa, wpadł na coś niekonwencjonalnego coś, co być może w tamtym momencie wielu osobom mogło wydać się szalonym pomysłem. Według niego współcześnie każdy może pokryć swe ciało tatuażami, a skoro jego posągi przedstawiają sylwetki ludzi, można z nimi zrobić dokładnie to samo. Efekt, który osiągnął, jest niezwykle interesujący i sprawia, że starożytną sztukę można odkrywać na nowo.

Zestawienie pogańskich symboli z katolickimi świątyniami

Jego rzeźby zostały umieszczone na tle katolickich katedr we Włoszech, co tworzyło niebanalny widok wytatuowanych greckich posągów reprezentujących od dawna niepraktykowaną wiarę z powszechną w obecnych czasach chrześcijańską religią. Był to widok, który potrafił zapaść w pamięć.

Pierwsza rzeźba jego autorstwa, na której umieścił tatuaż była odwzorowaniem fragmentu „Grupy Leakoona”, czyli jednej z najsłynniejszych i zarazem najbardziej kontrowersyjnych rzeźb w dorobku greckiej sztuki. Główny bohater tej rzeźby, czyli tytułowy Leakoon został ozdobiony tatuażem, przedstawiającym kopię średniowiecznego fresku, w którym diabeł ukarał Muhammada. Tatuaż miał dodać rzeźbie dodatkową drogę do interpretacji. Nadać jej większej ekspresji. Dzieło zostało zaprezentowane w Monachium dokładnie w tym samym miejscu, gdzie przed laty naziści przeprowadzili swoją pierwszą defiladę.

Artysta uważa, że sztuka współczesna często przekracza granice piękna i wkracza na rejony, gdzie nie powinna się nigdy znaleźć. W swoich projektach oddaje hołd artyzmowi, który narodził się w starożytności, w czasach gdy sztuka potrafiła zachwycać na każdym poziomie, niezależnie od dziedziny. Jak wam podoba się jego pomysł z wytatuowanymi rzeźbami? Sprawdźcie nasze maszynki do tatuażu również.

czwartek, 21 września 2023

Tatuaże pod piersiami dla kobiet - wzory przyciągające wzrok

Tatuaż przedstawiający kwiat lotosu

Miejsce pod piersiami u kobiet wydaje się perfekcyjne na tatuaż. Wytatuować można tam oczywiście wszystko według swojego uznania. Niemniej jednak tymi najbardziej atrakcyjnymi dla oka moim zdaniem są tatuaże przypominające rozmaite zdobienia, zwane tu i ówdzie ornamentami. Przygotowałem całkiem sporo zdjęć, na których widnieją właśnie tego typu projekty, czasem wzbogacone o dodatkowe elementy.

Z pewnością nikomu nie umknie fakt, że w lwiej części tych tatuaży występuje motyw kwiatu lotosu. Jest to dla mnie całkowicie zrozumiałe, albowiem kwiaty mocno korespondują z kobiecą urodą i zawsze do niej pasują. Oprócz tego kwiat lotosu niesie ze sobą pozytywny przekaz, który odnosi się do harmonii ciała i umysłu. Ponadto mówi się o nim jako o symbolu odrodzenia i oświecenia.



W krajach azjatyckich takich jak Tajlandia, Chiny oraz Japonia kwiat lotosu jest istotnym elementem wielu ważnych ceremonii, co pokazuje jasno, jak ważny jest dla tamtejszej ludności. Honorowe miejsce posiada także w hinduizmie i buddyzmie. Według tradycji tego drugiego Budda zrodził się właśnie z tegoż kwiatu, co daje mu niemalże boskie atrybuty.

Jednak gdy kompletnie pominiemy znaczenie kwiatu lotosu, odkryjemy, że on po prostu bardzo dobrze wygląda w formie tatuażu, a tym bardziej w miejscu pod piersiami. Myślę, że właśnie to jest głównym powodem wyboru tego wzoru wśród płci pięknej, a nie jego ukryte przesłanie, które fajnie, że jest, lecz to wizualna atrakcyjność jest tutaj na pierwszym planie. Połączenie z ornamentami gwarantuje wyjątkowy wygląd.

Zwierzęta między wytatuowanymi zdobieniami

Innym ciekawym pomysłem na zagospodarowanie wolnej przestrzeni pod piersiami, jest połączenie subtelnych wytatuowanych ornamentów z głowami różnych zwierząt. Prym będą wieść tutaj duże koty, takie jak lwy i tygrysy, oprócz nich równie często spotkać można motyle i ćmy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby postawić na całkowicie inne zwierzę, lecz należy pamiętać o tym, że nie każde z nich będzie prezentować się godnie w tego rodzaju stylistyce.

Ornamenty można zastąpić motywami kwiatów, które będą idealnie pasowały do zwierzęcego świata. W końcu fauna i flora od zarania dziejów idą ze sobą w parze!

Widowiskowe diamenty z odobnymi wzorami

Nie jestem jubilerem i ciężko jest mi odróżnić poszczególne kamienie szlachetne, więc ograniczę się do nazywania ich wszystkich diamentami, żeby było prościej. Ten motyw tak samo jak poprzednie świetnie nadaje się do umiejscowienia zaraz pod biustem. Diamenty już od jakiegoś czasu cieszą się dużą popularnością wśród kobiet, które często w swoich projektach tatuaży łączą je z różami lub pięknymi zdobieniami, z którymi idealnie współgrają.

Diament otoczony ornamentami posiada w sobie elegancję i grację rodem z salonów przedstawicieli dawnej arystokracji. W tym przypadku dobrze jest wytatuować głównego bohatera, czyli diament w kolorze, a resztę dla kontrastu zostawić w czarno-szarych barwach.

Tatuaż z kwiatem lub całym bukietem kwiatów

Przy okazji opisywania lotosu wspomniałem, że kwiaty idealnie współgrają z kobiecą urodą, więc nie było możliwości, aby nie otrzymały ode mnie własnego akapitu. Pięknych kwiatów na świecie jest cała masa i można zaryzykować stwierdzenie, że praktycznie każdy z nich nadaje się do uwiecznienia na ciele w formie tatuażu. Pod piersiami jednak warto postawić na bardziej rozbudowane bukiety, składające się z wielu kwiatów, niekoniecznie z tego samego gatunku. Kolor jest nieistotny, choć sądzę, że czarno-szare tatuaże są delikatniejsze i posiadają odpowiedni ton. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby pod piersiami wylądował jeden kwiat np. róża lub chryzantema wzbogacone o ozdobne elementy.

Tak naprawdę ciekawych pomysłów na tatuaż może być tyle, ile kreatywnych osób chodzi po tym świecie. Z bardziej atrakcyjnych wymieniłbym tutaj jeszcze rękę Fatimy (gdzieniegdzie zwanej także ręką Miram), egipskie oko Horusa oraz anielskie lub zwierzęce skrzydła. Jestem zdania, że nawet same ornamenty wyglądają olśniewająco i można je wykonać na sposób minimalistyczny, które będą mocno subtelne, lecz wciąż doskonale widoczne.

Powtórzę się kolejny raz i wspomnę na koniec tylko o tym, że nie warto kopiować jeden do jeden tatuaży z umieszczonych tutaj zdjęć. Można się czymś zainspirować i uchwycić to na swój sposób. Wiem, że pośród niektórych motywów np. związanych z kwiatami nietrudno o nieświadomy plagiat, ale wciąż fajnie by było mieć to na uwadze przy projektowaniu tatuażu. Zobacz nasz zestaw do tatuażu.

czwartek, 7 września 2023

Noc w łóżku z nowym tatuażem - na co zwrócić uwagę

Świeża pościel do świeżego tatuażu

Często dostaję pytania dotyczące pielęgnacji tatuażu, ale będąc szczerym, nigdy nie musiałem odpowiadać na kwestie związane ze spaniem i świeżym tatuażem. Zauważyłem, że ten temat nie zaprząta zbyt wielu głów, a szkoda, bo pierwsze dni po wyjściu ze studia są kluczowe dla późniejszego wyglądu dziary. Znajdziesz tu kilka wskazówek, które mogą wydawać się banalne, lecz są po prostu pomocne.

Na samym początku warto zadbać o świeżą pościel, w której nie zdążyły rozgościć się wszelkiego rodzaju bakterie. Świeżo zrobiony tatuaż jest w rzeczywistości obszerną raną, do której łatwo może dostać się coś niepożądanego. Dobrym wyborem będzie tutaj pościel w ciemnym kolorze, ponieważ tatuaż może zostawić po sobie plamy tuszu i krwi, co nie będzie tak bardzo widoczne na materiale w ciemnych odcieniach. Problem z brudzeniem nowej pościeli lub narażeniem na bakterie w poprzedniej znika, gdy decydujemy się na zafoliowanie świeżego tatuażu na czas snu. Ta opcja jest wskazana również dla osób, które potrafią się mocno wiercić w nocy, jest to zawsze dodatkowa ochrona.

Unikaj leżenia na tatuażu

Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest unikanie dociskania tatuażu do pościeli ciężarem własnego ciała. Istnieje ryzyko, że dziara przylepi się do pościeli, co może skończyć się jej uszkodzeniem. Najlepiej jest ułożyć się w ten sposób, aby tatuaż mógł być na zewnątrz. Tu ponownie może pomóc folia, lecz stosowałbym ją jedynie w przypadku, gdy naprawdę to potrzebne.

Dystans w przypadku spania we dwie osoby

Spanie z drugą osobą w jednym łóżku może być kłopotliwe, zwłaszcza w sytuacji gdy druga połówka lubi się mocno przytulać. W trakcie snu możemy wykonywać czynności, których nie kontrolujemy np. przewracanie się z boku na bok, wchodzenie na drugą osobę, przyciąganie do siebie, zarzucanie nogi itp. Z tych względów lepiej trzymać się na dystans w łóżku w pierwszych dniach od momentu pojawienia się tatuażu na skórze. Oprócz tego warto mieć na względzie to, że jeśli dziarę mamy na lewej ręce, to lepiej położyć się po prawej stronie łóżka. Cały czas pamiętając o tym, żeby trzymać ją na zewnątrz, bez uciskania.

Zwierzakom zakaz wstępu (chwilowo)

Ostatnia kwestia to zwierzęta domowe, które zazwyczaj mają pozwolenie na przebywanie w łóżku. Nie ukrywam, że w głównej mierze chodzi mi tutaj o psich i kocich czworonogów. Na kilka dni powinny otrzymać zakaz wchodzenia do łóżka, gdyż wraz z nimi mogą pojawić się bakterie. Poza tym taki zwierzak może na nas wskoczyć lub wykonać jakiś inny nieprzewidywalny ruch, jaki wpłynie negatywnie na tatuaż.

Folia, ale jako środek ostateczny

Ktoś może powiedzieć, że wszystkie te wskazówki są zbędne, albowiem wystarczy założyć folię na noc i wszystko będzie dobrze. Jednak ja jestem zwolennikiem tego, aby skóra ze świeżym tatuażem mogła swobodnie oddychać i ta garść porad jest skierowana do osób, które stawiają na takie samo podejście.

Warto przeczytać: Czym smarować świeży tatuaż?

Czy istnieją przeciwwskazania do robienia tatuażu? Co warto wiedzieć zanim się zdecydujesz

Przeciwwskazania do tatuażu – o czym trzeba pamiętać Decyzja o tatuażu powinna być świadoma i dobrze przemyślana — nie tylko pod kątem wzor...